Pijany kierowca wjechał do rowu. Miał blisko promil alkoholu
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w piątkowy wieczór na trasie pomiędzy Kopaszewem a Turwią. Pijany kierowca Opla stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu.

Do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca br. około godziny 21:00 na drodze z Kopaszewa do Turwi. Służby otrzymały zgłoszenie, że pojazd znajduje się w rowie, później okazało się, że kierowca jest pijany.
Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec gminy Luboń. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało z drogi i zakończyło jazdę na przydrożnym drzewie.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Na szczęście kierowca nie odniósł poważnych obrażeń.
Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 49-latek był pod wpływem alkoholu. W jego organizmie stwierdzono blisko promil alkoholu.
Mężczyzna poniesie konsekwencje swojego zachowania. Odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, a także za spowodowanie zdarzenia drogowego. To kolejny przypadek przypominający, jak poważnym zagrożeniem dla wszystkich uczestników ruchu drogowego są kierowcy decydujący się wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Zdjęcie: OSP Turew


























Najnowsze komentarze