Zderzenie Ferrari i Audi na S5. Audi wypadło z drogi i dachowało
W godzinach południowych na drodze ekspresowej S5 miało miejsce zderzenie dwóch samochodów osobowych – Ferrari i Audi. Po zderzeniu pojazdów, Audi uderzył w bariery i dachowało w rowie. Na miejsce wezwano m.in. śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego.

Zderzenie Audi i Ferrari miało miejsce we wtorek, 16 grudnia około godziny 12:40. Do wypadku doszło na drodze ekspresowej S5 na wysokości Głuchowa, na pasie w kierunku Wrocławia. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego – w tym śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 42-letnia kierująca pojazdem marki Ferrari, na prostym odcinku drogi, jadąc lewym pasem ruchu, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn uderzyła w pojazd jadący prawym pasem ruchu marki Audi, którym kierowała 45-latka.
W wyniku tego uderzania pojazd marki Audi uderzył w bariery energochłonne, a następnie dachował w przydrożnym rowie. Kierująca Ferrari nie odniosła obrażeń. Kierująca Audi oraz pasażer – 12-letni chłopiec zostali zabrani do szpitala. Chłopca przetransportowano śmigłowcem lotniczego pogotowia ratunkowego do szpitala w Poznaniu.
Na miejscu wykonano czynności dochodzeniowo-śledcze z udziałem technika kryminalistyki. Droga na odcinku od węzła Czempiń do Kościan Północ była zablokowana. Wyznaczono objazd dawną drogą K5.



Zdjęcia: KPP Kościan

























Najnowsze komentarze