16-latek utonął nad morzem
Tragedia nad morzem! 16-latek z powiatu kościańskiego utonął nad Morzem Bałtyckim w Dziwnówku. Ciało nastolatka morze wyrzuciło na brzeg dopiero w Niechorzu.

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 28 lipca, w godzinach popołudniowych nad Morzem Bałtyckim w Dziwnówku. Początkowo chłopak został uznany za zaginionego po tym, jak nie wyszedł z wody. Niestety następnego dnia odnaleziono jego ciało. 16-latek z powiatu kościańskiego utonął nad morzem.
Służby otrzymały zgłoszenie o dwóch nastolatkach z Wielkopolski, którzy topili się podczas wypoczynku nad morzem. Jeden z nich wydostał się na brzeg, a drugi zaginął.
Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą, którą przerwano w poniedziałek wieczorem ze względu na złe warunki na Bałtyku. Poszukiwania wznowiono we wtorek rano. 16-latka nie udało się jednak odnaleźć, a chłopaka uznano za zaginionego.
Wieczorem morze wyrzuciło ciało nastolatka na plażę w Niechorzu, czyli miejscowości oddalonej od Dziwnówka o ok. 20 kilometrów. Lekarz stwierdził zgon. Potwierdzono też, że jest to zaginiony 16-latek. To mieszkaniec gminy Śmigiel.
Obaj chłopcy przebywali nad morzem z opiekunami prawnymi.

























Najnowsze komentarze